środa, 24 lipca 2013

List do życia

Do Ciebie życie mam jedno pytanie.
Dlaczego kiedy jest dobrze zawsze coś złego się stanie?
Czy szczęście nie mogło by trwać wieczność całą?
Dlaczego człowiek dostaje jego cząstkę małą?
Czy nie zasługujemy na trochę zrozumienia?
Jeśli nie, to jaki jest sens istnienia?
Czy mi powiesz życie, co takiego złego zrobiłam,
Że na taki ciężki los sobie zasłużyłam?
Na tym kończę moje rozważania.
Czy dostanę odpowiedź na moje pytania?
Nie wiem na pewno kiedy to się stanie.
Ale życie odpowie mi na nie.
Jak? Sama nie wiem dokładnie.
Lecz ta niewiedza na szczęście mi życia nie kradnie.

Czas

Czasem ścigam się z czasem
Często próbuję go gonić
Zdarza mi się go bezczynnie trwonić
Nie rozumiem dlaczego tak szybko leci
Czemu na mnie nie poczeka?
Czemu przygląda mi się z daleka?
Czemu nie jesteśmy w komitywie?
Czemu to co miłe krótko trwa?
A to co złe męczy nas tyle dni?
Tylko czas, choć nic nie mówi kiedyś odpowie mi...


Nie ma człowieka bez miłości

Kochać czy nie? 
Trudne to czy może łatwe pytanie?
Bo jak tu żyć bez miłości?
Ale jak trwać w jej zawiłości?
Bo miłość to nie prostota 
W niej nie jest potrzebna głupota
Bo w miłości liczy się zaufanie
Bo do miłości potrzebne jest zakochanie
Ale jak tu kochać, kiedy to czasem boli?
Bo miłość często się mozoli
I trzeba czekać, czekać aż nadejdzie
Czasem trzeba czekać aż sama przejdzie
Miłość czasem bywa nieszczęśliwa
Nie zawsze jest też prawdziwa
I zdarzają się serca złamane
To uczucie każdemu jest, było i będzie znane
Miotamy się w swojej bezsilności
Ale każdy, bez wyjątku potrzebuje miłości
I choćby nawet snem się ona zdawała
To nikt nie chce się obudzić, byle tylko ona trwała
Każdy miłości potrzebuje
Każdy chciałby mieć kogoś kto do niego coś czuje
Bo bez miłości nie może obyć się człowiek
I każdemu ona chodzi po głowie
Bo prawdziwa miłość wymaga poświęcenia
I każdy dąży do jej znalezienia...

Nieszczęśliwa miłość

Kiedy widzę wyraz Twojej twarzy
Kiedy nie wiem co się wydarzy
Kiedy moje serce
Całe jest w rozterce
Ten smutek
Ten żal
Ta niepewność
Wypełnia mnie
Kiedy płakać mi się chce
Kiedy serce boli mnie
Kiedy rozum mówi nie
Jestem głupia
Bo nie poddaje się
Bo nie potrafię pojąć jednego,
Że Ty nie czujesz tego samego.