piątek, 22 listopada 2013

Jutrzenka miłości

Gdy tylko księżyc zniknie z nieba A jutrzenka nas zastanie
Wtedy słońce po nocy wstanie
Pośród chmur na niebie Ptak przeleci samotnie Usiądzie na drzewie Zaśpiewa serenadę o mnie i o Tobie
Opowie w niej historię doskonałą Nie mieści ci się w głowie Ile miłości będą kryły te słowa Co krańcu mojego serca się chowa
Znajdziesz tam pewną daleką krainę Gdzie lato miłości opiera się oziębłej zimie I bije całym swoim gorącem
Proszę! 
Zawitaj do mnie wraz z porannym słońcem A wtedy pocałunek złączy nasze dusze Nie!
To tylko sen... Bez ciebie cierpię katusze


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz